Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Cz14122017

Ostatnie zmianyPt, 19 Lut 2016 4pm

Back Jesteś tutaj: Start Dziennikarstwo obywatelskie Gwałtowny wzrost zadłużenia czynszowego

Gwałtowny wzrost zadłużenia czynszowego

czynsze 1 20150708 1694137500

Jak wynika z powyższego artykułu zamieszczonego w ostatnim numerze „Wiadomości Rudzkich", w zastraszającym tempie rośnie zadłużenie czynszowe mieszkańców Rudy Śląskiej(z 17 mln złotych w 2013 r. do 22 mln w roku 2014 r. i 23 mln do kwietnia roku 2015) i nie jest to problem tylko Rudy Śląskiej, ale większości miast Województwa Śląskiego i całej Polski.


W sumie kwota zaległego zadłużenia na koniec ubiegłego roku wyniosła 40, 94 mld zł. Problem z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań ma obecnie 2, 38 mln osób.
Ten wzrost koreluje z wzrostem ludzi żyjących poniżej granicy ubóstwa skrajnego(tzn. poniżej poziomu minimum egzystencji). W 2014 roku w gospodarstwach domowych o wydatkach poniżej granicy ubóstwa skrajnego żyło 7,4% osób, czyli tyle samo co rok wcześniej i o 0,6 punktu procentowego więcej niż dwa lata temu. Jeszcze w 2008 roku poniżej minimum egzystencji żyło 5,6% osób, czyli w ciągu 5 lat nastąpił wzrost liczby ubogich o około 700 tys. osób. Obecnie około 2,8 mln osób w Polsce żyje w skrajnej nędzy. Wszystko to w warunkach absorpcji miliardów euro środków unijnych i radykalnym wzroście zadłużenia tuszowanym poprzez zabiegi kreatywnej księgowości i przejęcie środków OFE, co powinno oznaczać koniunkturę skutkującą szybkim spadkiem bezrobocia i wzrostem płac, a jest odwrotnie. Nie tylko rośnie poziom ubóstwa, ale również udział średniej płacy w PKB maleje. Beneficjentami bardzo niskiego wzrostu PKB, jest około 10 % społeczeństwa, a reszta odczuwa recesję. Gdyby nie wyjątkowy wzrost długu i unijne dotacje, recesja byłaby wykazywana w skali kraju.
Wzrost na średnim poziomie 2,5% PKB pozwala rządzącym zachować pozory i mówić o rozwoju, jednak jak pokazują te liczby, mimo ogromnej szansy przed jaką w ostatnich latach była Polska, zdecydowanej większości społeczeństwa żyje się coraz gorzej. To te liczby powinny decydować o ocenie rządzących i na podstawie tylko tych liczb można obiektywnie przyznać, że czymś naturalnym będzie przekazanie, przez naród, władzy opozycji. Opozycji, która przedstawia program „patriotyzmu gospodarczego", którego jednym z punktów jest program „bilion na inwestycję", których celem będzie tworzenie miejsc pracy. Dysponujemy środkami, które są źle wykorzystywane, skoro mimo nadzwyczajnych środków rośnie ubóstwo.